The Chase (Pościg)

Za czasów, gdy dostałem od rodziców pierwszego PC-ta, jedną z gier w które grywałem był Nascar. Gdy gra mi się zaczynała nudzić, urozmaicałem ją sobie jeżdżeniem w przeciwnym kierunku, usiłując zderzyć się z jak największą ilością samochodów i powodując efektowne (jak na tamte czasy) karambole. Prawdopodobnie dlatego do gustu przypadł mi poniższy trailer.

The chase

Autorem powyższego dzieła jest francuskie studio Space Patrol. Trailer ogląda się przyjemnie, choć kilka niedociągnięć przykuło moją uwagę.

Ten krótki film pokazuje pościg policyjny za grupą czterech… no właśnie, jak je opisać… Podrzucicie jakiś pomysł? Nazwijmy je po prostu ściganymi. Całość wygląda w większości bardzo realistycznie – samochody, most, statek, policjanci, itp. Ścigane za to są jakby z innej bajki… W zasadzie wyglądają jakby były z bajki :)

Akcja pościgu dzieje się na autostradzie, na której dochodzi do dość efektownego karambolu z udziałem ciężarówek. Następnie samochody zmierzają do czegoś, co mnie nieco zaskoczyło – do pętli :)

Trailer ogląda się na tyle przyjemnie, że na końcu czuć niedosyt. Chciało by się zobaczyć więcej.

Wspomniałem jeszcze o kilku niedociągnięciach, które jednak nie psują ogólnego odbioru filmu. Po pierwsze fizyka – w niektórych momentach sceny wydają się nieco nienaturalne. Film dąży do fotorealizmu, wiec spodziewamy się, że wszystko będzie zachowywać się zgodnie z prawami fizyki. Z drugiej strony mamy jednak surrealistyczne pętle i postacie z bajki. W temacie pętli – choć siła odśrodkowa w górnej jej części dociska auta do nawierzchni, okulary lecą w dół (w stronę dachu odwróconego samochodu). No i czemu radiowozom nie udało się przejechać? No ale gdyby przejechały, nie było by efektownego upadku :)

Nadal jednak z chęcią zobaczył bym jakiś dalszy ciąg pościgu :)

 

Galeria

 

Źródła: Polygamia.pl, Vimeo – The Chase, Facebook – The Chase

Ten wpis został opublikowany w kategorii Grafika, Gry, Wideo i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować (także Facebook, Google+, Twitter), aby móc dodać komentarz.